Dla niektórych jedno miasto to za mało. I słusznie – po co się ograniczać, skoro masz wybór. Postaw na Trójmiasto. Gdańsk, Gdynia i Sopot, niepowtarzalna aglomeracja akademicka, która jako jedyna w kraju proponuje tak szeroką ofertę kształcenia, i to na najwyższym poziomie. Osiem szkół publicznych i aż czternaście prywatnych, a wśród nich największa państwowa uczelnia morska w Europie. Gdańsk reprezentują: Akademia Muzyczna im. S. Moniuszki, Akademia Sztuk Pięknych, Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu im. J. Śniadeckiego, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Medyczny i Politechnika Gdańska.
Student w Trójmieście
Tutejsze uczelnie niepaństwowe to: Szkoła Wyższa ATENEUM, Wyższa Szkoła Administracji, Wyższa Szkoła Bankowa, Wyższa Szkoła Finansów i Administracji, Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna, Wyższa Szkoła Turystyki i Hotelarstwa oraz Wyższa Szkoła Zarządzania. Gdynia zaprasza do Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte, Akademii Morskiej oraz szkół prywatnych: Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego, Pomorskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej, Wyższej Szkoły Komunikacji Społecznej i Wyższej Szkoły Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych i Politycznych. Natomiast Sopocka Szkoła Wyższa i Europejska Szkoła Hotelarstwa, Turystyki i Przedsiębiorczości to dwie uczelnie prywatne zamykające akademicką ofertę Trójmiasta. Trzeba przyznać – jest w czym wybierać.

Poza zdobywaniem wiedzy studenci mogą realizować swoje pasje i poszerzać zainteresowania w licznych organizacjach, kołach naukowych i artystycznych oraz klubach sportowych. Biblioteka Główna Uniwersytetu Gdańskiego wraz z jedenastoma filiami jednostek naukowo-dydaktycznych, Biblioteką Brytyjską UG, Centrum J.G. Herdera i Centrum Dokumentacji Europejskiej tworzy uczelniany system biblioteczno-informacyjny, z którego korzystać mogą studenci wszystkich trójmiejskich uczelni. „Łajba", „Ranczo" – każdy młody człowiek znajdzie dla siebie wygodne łóżko w jednym z 33 akademików. Szaleni wynalazcy mogą natomiast spędzać wszystkie wolne popołudnia w gdyńskim Centrum Nauki Experyment, gdzie osobiście mają szansę zapoznać się ze wszystkimi empirycznymi aspektami praw fizyki.

Gdańsk – to 1000-letnia historia, Sopot – kurort, a Gdynia – najmłodsza z trójcy, oferuje największą dawkę morza i słońca w Polsce. Trzy miasta, trzy tradycje, trzy unikalne propozycje turystyczne stworzyły razem jeden, nierozerwalny związek – Trójmiasto.

Stare Miasto i Droga Królewska, Złota Brama i Dwór Bractwa św. Jerzego, Targ Węglowy i Ratusz Główny, Fontanna Neptuna i Dwór Artusa, czyli Gdańsk, najbogatszy w zabytki ośrodek „Bałtyckiej Europy". Do dzisiaj zwiedzających zachwyca jeden z największych ceglanych kościołów na świecie – bazylika Mariacka, a niewątpliwym hitem turystycznym jest urokliwa dzielnica Oliwa z piękną katedrą, parkiem, zoo i Pałacem Opatów. Będąc tu nie można pominąć miejsca, w którym rozpoczęła się walka przeciwko polityce realnego socjalizmu i narodziła NSZZ „Solidarność", czyli Stoczni Gdańskiej z Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Dalej wystarczy przebyć kilka kilometrów, aby znaleźć się w Gdyni – symbolu polskiej romantycznej przedsiębiorczości. Choć tak młoda, można spotkać tu prawdziwe perełki architektoniczne sprzed setek lat: XIII-wieczny kościół Michała Archanioła na Oksywiu czy budowle zespołu pałacowo-parkowego Kolibki. Jedną z najsympatyczniejszych cech Gdyni jest bezpośrednie sąsiedztwo centrum miasta i morza. Tu cumują okręty-muzea, czyli jedyny na świecie niszczyciel - weteran II wojny światowej ORP „Błyskawica" i klasycznie piękna, biała fregata „Dar Pomorza", żaglowiec-obieżyświat. Niezapomnianych wrażeń artystycznych dostarcza Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza, gdzie spektakle wystawiane są w niezwykłej i dzikiej scenerii szumiącego morza czy Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej.

Urzekająca sceneria oparta o walory krajobrazu naturalnego, atrakcyjne obiekty wypoczynkowe, piaszczyste plaże i wielkie imprezy rozrywkowe to swoiste wizytówki Sopotu. Chlubą miasta jest najdłuższe w Europie drewniane molo z fontanną, muszlą koncertową i oszkloną galerią. Z jednej strony słynny Grand Hotel, a z drugiej Hotel Chiński Zhong Hua. Właśnie z molo rozciąga się najpiękniejszy widok na Zatokę Gdańską i całe trójmiejskie wybrzeże. Centrum Sopotu stanowi popularna ulica Bohaterów Monte Cassino, nazywana pieszczotliwie Moniakiem, gdzie stoi popularny Krzywy Domek, godny samego Gaudi'ego.

Gdańsk, Gdynię i Sopot łączy bez wątpienia jeszcze jedno – urokliwe małe restauracje z pięknym widokiem na morze oraz turyści przez cały rok. Bogatą ofertą zachęcają stylowe puby z muzyką na żywo: szanty, blues, jazz, a nawet koncerty symfoniczne! Podobnie jak Paryż ma swój Moulin Rouge, tak Gdańsk ma swój Kabaret Ewan – wyśmienite miejsce dla osób poszukujących mocnych wrażeń. Tutejszy kalendarz festiwalowy wypełniony jest po brzegi imprezami, a wśród nich Festiwal Dobrego Humoru, Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA, Festiwal Kultury Afrobrazylijskiej, słynny już Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@port, jedna z największych europejskich imprez muzycznych Heineken Open'er Festival czy promujący muzykę elektroniczną Viva Beach Party. Globaltica, Blues Festiwal i jedyny na naszym kontynencie Ladies'Jazz Festiwal ściągają melomanów z całego swiata. Nowością jest międzynarodowy All About Freedom i multimedialny Transvizualia 009 Mediascream.

Można tutaj uprawiać praktycznie wszystkie dyscypliny sportu korzystając z hal sportowych, basenów, tras rowerowych, kortów tenisowych, stadionów sportowych do rugby, lekkoatletycznego i piłkarskiego czy też torów wyścigów. Większość ofert związana jest z wodą i wiatrem, głównymi żywiołami. Narciarze mogą korzystać z leśnych wyciągów na Łysą Górę. Na bardziej odważnych czekają liczne kluby sportów ekstremalnych, takich jak: lotniarstwo, baloniarstwo, płetwonurkowanie, jazda psimi zaprzęgami czy też... zimowe kąpiele morskie w lodowatej wodzie. Bez wątpienia jednak najdłuższe tradycje ma żeglarstwo – czy raczej sport mistrzów morza, jak mówią mieszkańcy Trójmiasta.

Poznasz zabytki Gdańska, Sopotu i Gdyni, poleniuchujesz na plaży, zasmakujesz choroby morskiej, poszalejesz na falach, potańczysz w tutejszych klubach i wysłuchasz kilku koncertów, a przede wszystkim, zdobędziesz przyszłościowe wykształcenie. Myślisz, że to dobry sposób na spędzenie kilku lat studiów?